Szukając odpowiedniego wyścigu w celu przygotowania się do Mistrzostw Europy w maratonie MTB, trafiłam na mistrzostwa kraju, z tym, że nie mojego 😀
17 maja, Opava, pogoda w kratkę, 93 k, 4:30 h ścigania. 2370 m łącznej sumy podjazdów. Jechało się nawet całkiem przyjemnie – bardzo spoko trasa. Startowałam z tyłu, więc niestety zanim się przebiłam do dziewczyn, trochę czasu i energii zleciało. Zajęłam 3 m-ce 😛
Przetestowałam strategię żywieniową. Wiem na ile gramów węglowodanów na godzinę mogę sobie pozwolić. Spróbujemy jeszcze zwiększyć tą wchłanialność.